Bez tytułu

….Jesień to czas wielu przemyśleń, to czas często występujących załamań, czas kiedy człowiek zastanawia się nad samym sobą i myśli „czy to ma wszystko sens?”. Nie przeczę, że nie robimy tego w innych momentach roku, ale w tym okresie jest totalne nasilenie. Sam fakt, że wstając rano do pracy, zastajesz noc za oknem, a kiedy z niej wracasz, jest już ponownie ciemno. Samo to, może człowieka zdołować. Siedział więc i myślał, czy robi dobrze, czy to jak żyje, jakim jest człowiekiem jest dobre? Czy to, że pozornie układa mu się w  życiu, jest tym czego właśnie, zawsze chciał? Ma piękna kobietę u swego boku, zarabia dobre pieniądze i nie musi martwić się o jutro, oczywiście jeżeli mówimy o kwestiach finansowych, bo u niego nie było takiego pojęcia jak niemartwienie się.  Przeprowadził się do Olsztyna za namową przyjaciela : „tu na pewno znajdziesz pracę w swoim zawodzie”, tak mówił i w zasadzie miał rację. Kamil zaraz po przyjeździe, znalazł dobrze płatną pracę, a cztery lata później, czyli dzisiaj, zarabia tyle, że na studiach takich pieniędzy, nigdy nie widział. W zasadzie nigdy w siebie nie wierzył. Każdy kto go zna, powie,  że jest inteligentny, ale i bardzo leniwy. On sam dobrze o tym wie. Dla niego studia to był czas imprez, a nie uczenia się. „Jeżeli zaliczę to dobrze, a jak nie, to przecież są inne terminy, napijmy się piwa”-  cały Kamil na studiach.

Zapalił właśnie papierosa. Za oknem padał deszcz, w mieszkaniu cisza, bo Zośka wyszła dosyć wcześnie do pracy, a on ma chwilę dla siebie. Rzadko bywa, żeby miał czas dla siebie, na myślenie nad samym sobą. Od kilku lat żyje dla innych, żyje podłóg innych. Ciągle ktoś, coś od niego wymaga. Z Zośką poznali się na studiach, na samym początku nie traktował jej poważnie, ale z czasem ta znajomość przerodziła się w coś poważniejszego. Od jakiegoś czasu zadaje sobie pytanie, czy ją kocha. Wtedy milczy, zapada wielka cisza w jego głowie, a on sam nie wie co sobie odpowiedzieć. Dobrze wie jak jest, ale nie dopuszcza tej myśli. Wie, że bez niej by przepadł. Wie, że jego pieniądze tu nie grają roli, bo przepadłby w takim sensie, że nie wiedziałby co ze sobą zrobić. Musiałby zacząć wszystko od początku, a czy ma na to siłę i ochotę? Otóż nie, bo Kamil dobrze wie, że gra. Zawziął się, że stworzy idealną rodzinę, i że to własnie z Zośką będzie ja budował.

To, że dziś tak siedzi i myśli nie wzięło się z niczego. Widział się z nią jakieś dwa tygodnie temu, i do chwili obecnej nie może mu wyjść z głowy. Nie widział jej dwa lata, a mimo to wzbudza w nim wiele pozytywnych emocji, wspomnień i uczuć. Ona ma to coś, czego zawsze szukał w kobiecie. Uwielbia na nią patrzeć, pożąda jej w każdym momencie kiedy jest obok niego. On wie, że ona czuje to samo, ale oboje wiedzą, że ich szansa minęła. Takie uczucie jakim się darzą nigdy nie ginie, mimo wielu lat i rozłąki. Wiele razy się zastanawiał co by było gdyby…. wtedy uśmiecha się sam do siebie, bo widzi się przy niej. Widzi jak rozczesuje włosy przed snem i denerwuje się, bo znowu jej się źle układają i ma dylemat czy  ściąć czy zostawić. Widzi ich w sobotę jak tańczą w niejednym klubie, razem. Widzi ich razem w łóżku, jak się namiętnie kochają , a ich ciała nie mają siebie dość. Widzi się po powrocie z pracy, i ją czekającą na niego. Widzi wszystko to, co chciał i chce widzieć z Zośką, ale wie że to nigdy nie nastąpi, bo ona nie jest tą.

Zgasił papierosa, w sumie to zaciągnął się tylko trzy razy. Ma 33 lata i wie, że robi źle, a nie ma odwagi nic zmienić. Czy jest tchórzem? Odpowiada sobie za każdym razem, że nie tylko tchórzem ale i chujem, bo okłamuje nie tylko siebie, ale i osoby, które darzą go wielkim uczuciem. To się nigdy nie zmieni, a zawsze sobie powtarzał, że żyje się raz, i ten jeden RAZ ma być udany. Jego nie będzie, bo wbrew sobie, nie będzie niczego zmieniał.

Czas zbierać się do pracy- pomyślał- wstał i odszedł od okna, dalej padał deszcz. …

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>