Co ma ilość do jakości? Zupełnie NIC.

Dzisiaj dokładnie dwa momenty spowodowały, że w końcu znalazłam czas na to, aby pojawić się tu ponownie i napisać coś od siebie. Tak jak lubię i tak jak to robiłam wiele razy, przy poprzednich wpisach.

Moment nr 1. ” Pokolenie Ikea” – cytat: „ Ciągle słyszę o młodszych koleżankach: „taka ładna, a sama”. Jakby bycie samemu było okropne. Uważam, że nie ma co wiązać się z byle kim. Namawiam wszystkie panie, by zamiast jeść z podłogi brudną kanapkę, napiły się wody i poczekały na smaczny obiad.
— Hanna Bakuła”

No właśnie! ile razy  to słyszałaś/ słyszałeś? Zapewne wiele razy. Taka ładna, taka fajna, taka miła, taka energiczna, zaradna… bla, bla bla… hola, hola! Czy to wyznacznik tego, że jeżeli ktoś taki jest to od razu musi z kimś być? Otóż nie. Wiadomo, że większość z nas chciałaby kogoś mieć, ale wszystko w swoim czasie i nic na siłę. Wartościowa osoba, powinna trafić na nie mniej wartościową od niej. Takie osoby, jeżeli już się poznają, powinny się motywować, dawać sobie od siebie, dla siebie.

Osobiście uważam, że lepiej być samym, niż być z kimś, po to aby tylko kogoś mieć. To nie sztuka w dzisiejszych czasach, bo wokół nas roi się od potencjalnych partnerów, ale weź znajdź takiego, który będzie coś wart, a nie takiego który będzie interesował się doskonaleniem własnego JA, zamiast doskonaleniem MY. Nie twierdzę, że nie wolno w siebie inwestować, że nie wolno się rozwijać, bo jest to wręcz wskazane. Pamiętajmy przy tym, że jak tworzymy jakąkolwiek relacje, musimy pamiętać, a przynajmniej powinniśmy o drugiej osobie. Liczyć się z nią. Od tego momentu nie jedziesz sama na sylwestra, ale spędzasz go z kimś dla Ciebie ważnym, z kim powinnaś ustalać takie rzeczy. Jeżeli nie jesteś dla przykładu na to gotowa, nie oczekuj i nie narzekaj, że jesteś sama. Do związku należy przede wszystkim dorosnąć, dopiero potem miej pretensje, że na nikogo nie trafiasz. Pamiętaj też, że swój przyciąga swego, to co w Tobie siedzi, przyciągnie do Ciebie takich właśnie ludzi. Nie miej, więc potem pretensji, że źle trafiasz, widać albo do siebie nie pasujecie, albo trafiasz na kogoś podobnego do siebie, co Ci nie odpowiada, bo dlaczego miałoby Ci wychodzić z kimś podobnym do siebie, skoro nie akceptujesz własnego JA?

Akceptacja, następnie dojrzałość emocjonalna, umiejętność życia ze sobą samym, a dopiero potem MY.

Moment 2. Wiemy nie od dziś, że ilość nie przekłada się nigdy na jakość. Wszyscy mogą to zapewne potwierdzić. Ci co nie szukają zabawy, nie skaczą z kwiatka na kwiatek, którzy żyją według pewnych wartości i zasad, Ci co szukają czegoś poważnego, wiedzą o czym mówię. Wiedzą, że w dzisiejszych czasach na każdym kroku mamy możliwość i okazję pójść z kimś do łóżka, zabawić się, napić, przeżyć super noc, ale co nam po tym ? Może kogoś bawią nocne imprezy, co weekend inny partner, zaliczanie, itp. Nie mylmy podrywania, bo tego nie powinniśmy się nigdy wystrzegać. Każdy z nas lubi czuć się atrakcyjny i tak też powinniśmy się czuć. Nasza atrakcyjność podnosi się kiedy jest ktoś nami zainteresowany. Kobiety kochają kokietować i podrywać, to że masz faceta nie zwalnia Cię z możliwości podrywania, abyś dalej czuła się sexy nie tylko dla swojego faceta, ale pamiętaj z tyłu tej swojej pięknej główki, że jak tam gdzieś w domu, czeka na Ciebie ten wymarzony, na którego czekałaś i wiesz, że go kochasz…. zakończ tylko na podrywie, na zwiększeniu swojej atrakcyjności, wróć grzecznie do domu, ucałuj go, kochaj się z nim, daj mu do zrozumienia, że jest tylko on i żaden inny.

W swoim co prawda krótkim życiu, poznałam niewielu fajnych facetów, którzy poza własnym wyglądem, mieli coś do zaoferowania. Dzisiejsza rozmowa, z jednym z nich, dała mi właśnie kopa pod tytułem „moment 2″, bo wiemy nie od dziś, że ilość nie ma znaczenia sama w sobie. Spotkanie osoby, z którą możesz się śmiać sama z siebie, pozwalasz na wyśmianie siebie samej przez tą drugą osobę, poczucie komfortu, czy jestem w makijażu czy też nie, czy mam gorączkę 39 stopni, czy płaczę a makijaż mi się rozmywa pod oczami. Możliwość podzielenia się z tą osobą wieloma rzeczami, wiara, że Ci doradzi, bo wiesz, że jest nie tylko inteligentny, ale i mądry. Poczucie bezpieczeństwa, kiedy bierze Cię w ramiona, wtedy nawet ból głowy mija szybciej niż po APAPie :) Oglądanie filmów, chodzenie w miejsca, gdzie nigdy wcześniej nie byłaś, przeżywanie wielu rzeczy po raz pierwszy. Poczucie bliskości podczas gdy budzisz się w nocy, a on dalej Cie tuli. Poranne, wspólne wstawanie, śniadania. Wiele innych rzeczy.

Wiesz, że takich momentów nie doświadcza się z byle kim, że nie każdego wpuszczasz do swojego świata, nie każdemu pozwalasz na takie rzeczy.

Na tym to właśnie polega. Wiem, że to wiesz.

Nie każdy dla Ciebie rzuci plany z całego dnia i przyleci co tylko sił w nogach, żeby spędzić z Tobą chociaż chwilę. Nie każdy, a jak już trafisz na taką osobę, z którą Tobie również spędza się dobrze czas, to nie trać tego czasu na spędzanie go samej, lub na szukanie Bóg wie kogo, bo za rogiem masz już taka osobę.

Nie z każdym chce mieć się koty :) – inspiracja z dzisiaj :)

Dobrej nocy :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>